Jak komunikować się z niematerią? – warsztaty

 

Zapraszam na warsztaty internetowe, podczas których porozmawiamy o codziennym komunikowaniu się każdego z nas z tym, co jest poza zakresem naszych podstawowych zmysłów. Mimo to, wpływa to zasadniczo na wszystko nas dotyczące!

Odpowiemy sobie na wiele pytań związanych z tym tematem:

1. Co oznacza dla nas pojęcie  – niemateria? Jakie ma znaczenie w codziennym naszym funkcjonowaniu? 

2. Czy ma sens świadome komunikowanie się z niematerią?

3. Rozwój wewnętrzny, osobisty, duchowy… – co ma się w nas rozwijać?

4. na czym polega inne patrzenie na siebie, życie, świat?

5. Postacie Duchowe, Aniołowie – jak do nich się zwracać i o co?

6. Na czym polega zbudowanie innej, nowej relacji z cząstką materii, ciała itp.?

7. Bardziej mamy słuchać, czy mówić do przestrzeni niematerialnej?

8. Na czym polega indywidualne PRZEMÓWIENIE do przestrzeni niematerialnej?

9. To my jesteśmy niematerialnością.

10.  Dokąd, do czego prowadzą nasze relacje niematerialne?

Poza tym, odpowiem na pytania uczestników spotkania. 

Kurs trwa od godziny 10.00 – 15.00.

Udział w kursie kosztuje – 250,00 zł

ZGŁOSZENIA  na kurs – napisz: mwkursy@gmail.com 

Opłata za kurs na konto:  MWkursy   34 1160 2202 0000 0001 8400 9289    (KOD SWIFT: bigbplpw)

Przeczytaj artykuł na temat niematerii…

Nie jest łatwo uwierzyć w to, co się dostrzega, gdy inni tego nie widzą. Nie jest łatwo zaufać temu, co wcześniej było poza Twoją świadomością, innych także. Trudność polega na tym, że mimo przekonania o potędze myśli i uczuć, małą mamy na ich temat wiedzę.

            Rozwój duchowy, poza innymi celami, przynosi nam tę wiedzę, nakłania do jej stosowania. Nie jest ona naukowym, konkretnym wywodem. To poetycko podana sugestia, jak ważne są nasze myśli i uczucia, jak je porządkować, troszczyć się o nie, nie bagatelizować różnych ich odcieni, łączyć się nimi efektywnie ze światem zewnętrznym i odgradzać od tych, które są nam obce. Właśnie poprzez myśli i uczucia następuje kontakt człowieka z innym wymiarem Istnienia, z Postaciami istniejącymi nadal, mimo że nie są już w formie materialnej.

Jak dokonuje się połączenie

niematerii z niematerią, jednych myśli i uczuć z innymi?

            To jeden z największych problemów ludzi – wciąż mamy na tym polu problemy, a cóż mówić o łączeniu się z niewidocznymi Postaciami! W jednym i drugim przypadku ważna jest intencja. W kontaktach z ludźmi można się kamuflować, w tej przestrzeni to się nie uda! W świecie w którym odbiera się nawzajem swoje prawdziwe myśli i prawdziwe uczucia (nazywane po prostu energią), tylko autentyczna chęci nawiązania pełnych szacunku relacji wchodzi w rachubę. Trzeba uświadomić sobie, że Świat Duchowy widzi, odbiera Nas takimi, jakimi naprawdę jesteśmy. My mamy dużo niepewności podczas odbierania informacji o tamtej przestrzeni…

Postacie Duchowe mówią „Otwierasz na nas swoje Serce”. W praktyce, całe pole energetyczne człowieka (aura), ten specyficzny obłok tworzony przez połączenie się myśli i uczuć w jedność, nastawiony jest wtedy na komunikację z innym tego rodzaju obłokiem. Trochę tak, jakby dzwoniło się z telefonu komórkowego, ale nie mając tego urządzenia, całością siebie było źródłem wysyłanych fal. Od stopnia czystości i siły intencji człowieka zależy, kto ten „telefon” odbierze, albo, kto do Ciebie w ten specyficzny sposób zadzwoni.

Energia, struktura myśli i uczuć, funkcjonuje przez formułowanie słów, przekazywanie określonej ciepłoty, siły ale także obrazów. Są one najczęściej widziane nie fizycznymi oczami, tylko tzw. widzeniem wewnętrznym – obraz ten jest właściwie odbierany przez całą aurę, tylko ma się wrażenie, że przez jej fragment np. głowę. Niektórzy ludzie umieją odbierać to ciepło, inni słyszą słowa, jeszcze inni widzą obrazy. I znów to wyzwanie – zaufaj temu… Kiedyś zapisywałam tak powstające słowa (pismo automatyczno-intuicyjne), potem zaczęłam odbierać związaną z nimi siłę, wibrację. Wraz z pojawieniem się słyszenia (przekaz mówiony), zaczęłam widzieć wspomniane obrazy.

Kontakt zaczyna się od intensywnego myśleniu, pozytywnymi uczuciami przywoływania  konkretnej lub niesprecyzowanej Postaci. Często to one inicjują takie połączenie. Wspaniałym tego weryfikatorem są obecni przy tym bliscy np. osób zmarłych. Gdy mówię, że widzę Postać w szerokiej spódnicy, w czerwonych szpilkach i słyszę, że tak ta kobieta została ubrana do trumny, wiemy, że to na pewno ona. Gdy Postać nienaturalnie wymachuje rękami, a ktoś z rodziny mówi, że była to osoba posługująca się językiem migowym, trudno mówić o przypadku. To samo dotyczy aury żyjącej osoby – z niej „czyta się „ wiedzę na temat teraźniejszości i przyszłości człowieka. Nas definiują myśli i uczucia – one decydują o kondycji zdrowotnej, szczęściu, przyszłości.

Popełniamy błąd bojąc się tej przestrzeni – również takiej swojej własnej. Uczenie się komunikowania się z innymi ( i ze sobą) bez opierania tej komunikacji na obrazach materii, pomaga w życiu. To droga dochodzenia do prawdy. Mamy do niej prawo, szczególnie, gdy nas dotyczy. Od człowieka płyną dokładnie w ten sam sposób wieści – nazywamy to intuicją, ale w gruncie rzeczy jest to rozumienie energii. Odpychające się, nie mające ze sobą tego rodzaju połączenia dwie aury sugerują kłopoty na przyszłość – nie udaną współpracę, związek. Bo nie uda nam się to z czym nie mamy połączenia energetycznego – nie przez materię ale właśnie przez energię! Byłam kiedyś na ślubie osób, których pola energetyczne zdecydowanie się odpychały. Rozstali się po roku. Dlaczego? Dlatego, że nie tworzyli wspólnego świata na płaszczyźnie myśli i uczuć.

Kontakty tego rodzaju, takie połączenia, dotyczą również Postaci spoza sfery żyjących i zmarłych. Człowiek może w ten sposób łączyć się z Postaciami Duchowymi, Aniołami itp. Poszerzamy wtedy zakres funkcjonowania swoją świadomością. Odrywamy się od schematu traktowania siebie, innych, świata tylko jako przestrzeni materialnej. Pierwszy przekaz słowny i w formie obrazu usłyszałam, zobaczyłam, gdy odważyłam się powiedzieć dwa wyrazy dźwięczące w głowie jak zacięta płyta. Powiedziałam je i dopiero wtedy popłynęły następne, tworząc zwarty wywód filozoficzny. Jednocześnie widziałam obraz Postaci, która wciąż się przemieszczała – raz była z prawej, raz z lewej strony. Wraz z jej ruchem odbierałam słowa, jakby płynęły raz z jednej, raz z drugiej strony. Pomogło mi to w uświadomieniu sobie, że źródło słów jest precyzyjne, konkretne choć niewidoczne.

Te Postacie mówią, że nic, co pojawia się w nas, przepływa przez nas jako obraz, słowo, wrażenie nie jest przypadkowe. Odczytujemy w ten sposób energię z którą mamy kontakt. Tylko najczęściej nie zwracamy na to uwagi. Tracimy przez to istotną wiedzę. Jak jej nie tracić? Zastanawiając się, co widzimy niby nie widząc, co słyszymy niby nie słysząc. Rozwijając swoją wrażliwość przez istniejące formy rozwoju wewnętrznego. Naukowo nie da się tego wyjaśnić.