Moje refleksje o wykładzie biofizyka p. Mironowej

Zapoznałam się z zapisem wykładu, który znajduje się na youtube (https://www.youtube.com/watch?v=wOKCZgag2lk). Został wygłoszony w Moskwie w czerwcu 2018 roku. Jego autorem jest niezależny badacz, biofizyk Valentina Mironova. Tytuł tego wykładu wiele sugeruje – „Oficjalne oświadczenie w sprawie globalnej mutacji ludzkości i odkrycie nowego DNA”.

Kim jest p. Mironowa? Jak sama pisze o sobie, pracowała w centrum kosmicznym, interesuje się syntezą odkryć naukowych, poszukiwaniem nowej wiedzy. Jej celem jest informowanie ludzi prostym językiem o ich ukrytej mocy. W internecie znajduje się wiele jej wykładów.

Nie jest łatwo mówić prostym językiem o sprawach tak fundamentalnych, subtelnych, niewidocznych dla oka, trudnych do zbadania przez naukowców. Pani Mironova przyznaje w swoim wystąpieniu, że „te zmiany nie są omawiane publicznie, ponieważ społeczność naukowa uważa, że może to przestraszyć ludzi”. Fakt, nie każdy jest otwarty na taką wiedzę i nie każdy jest gotowy zmieniać swoją świadomość. Ludzie boją się zmian. Powszechnie wiadomo, że  najtrudniej jest zmieniać ludzkie myślenie. Jednak, w tych czasach, wiele osób otwiera się na nową wiedzę, chcą stosować ją w swoim życiu. Ona otwiera przed nimi nowe możliwości, wyprowadza ze schematów, pokazuje inne perspektywy, te szczęśliwsze. Ona mówi o niwelowaniu niemożności wręcz przypisywanych byciu człowiekiem, cierpienia, niesprawiedliwości. Pomaga przekodować siebie na  szeroko rozumianą pozytywność, radzenie sobie ze wszystkim.

Właściwie wszystko, co zostało przedstawione w omawianym wykładzie, zgadza się z informacjami pozyskiwanymi poprzez odbierane  przeze mnie przekazy. Padają tylko inne nazwy, a zdania wspierane są wynikami badań naukowych. Myślę, że wiedza dotycząca niematerialnych przestrzeni, jest po prostu czerpana z tego samego źródła. Nazywa się to źródło Globalnym Polem Informacyjnym, wspólnym dla wszystkiego polem świadomości, Bogiem, a w moich książkach Istnieniem.

Przytoczę wybrane fragmenty z tego wykładu i ustosunkuję się do nich.

Zachodzą zmiany w ludzkich ciałach na poziomie komórkowym. Występuje w ludziach pozytywna mutacja, chociaż psychicznie, fizycznie i emocjonalnie mogą odczuwać dezorientacje”.

Jak sobie te zmiany wyobrazić, uświadomić? Zostały one w moich książkach ukazane, jako zmiany ilościowe i jakościowe. Dotyczą  cząstek naszego ciała, ich wzajemnych relacji, współpracy z naszym polem energetycznym oraz cząstek nazywanych niematerialnymi.  Zmiany jakościowe to doskonalszy program ich funkcjonowania, większe możliwości, bardziej rozbudowana komunikacja niematerialna ze wszystkim. Zmiana ilościowa to po prostu inny układ relacji zachodzących między cząstkami niematerialnymi a materialnymi. Te niematerialne, naszego pola energetycznego, zaczynają mieć możliwość wpływania, „obsługiwania” coraz większej liczby cząstek materialnych, ciała człowieka. Tworzą z nimi zupełnie inne „mini-systemy”, bo są  jednocześnie z większą ich liczbą w bezpośredniej komunikacji, nie tylko dwoma!

Wyobraź sobie, że twoje DNA to aktualny zapis relacji, jakie zachodzą między cząstkami twojego ciała i pola energetycznego. Materialne i niematerialne mają zapisane w sobie określone informacje, programy. Gdy kiedyś (twoje narodziny) weszły we współpracę, musiały utworzyć ze sobą część wspólną, czyli uzgodnić wypadkowy, jednoczący je program funkcjonowania. Inaczej mówiąc, musiały uzgodnić, na bazie jakich informacji wspólnie działają. W efekcie tego powstał System w którym, jedna cząstka niematerialna twojego pola energetycznego utworzyła zespół współpracy z dwoma cząstkami, nazywanymi materialnymi. Ten układ był, jest powielany na ziemi. Jednak, wraz ze wzrostem świadomości ludzi, ich coraz większym kontaktem z potencjałami silniejszymi od ziemskich, zainicjowany został proces zmieniania tego układu twoja energia – twoje ciało..

Coraz więcej rozumiesz, czujesz, kojarzysz i intensywnie poszukujesz dla siebie optymalnego. Nie zadowalasz się tym, co jest, wzbogacasz się o coraz silniejsze energie i wibracje.  Oczyszczasz siebie. Dzięki pojawieniu się w tobie jakościowo nowych myśli i uczuć, twoje pole energetyczne zaczyna pozytywnie wpływać na zmiany pracy cząstek ciała. Bez walki, pokojowo twoja duchowa postać zaczęła inicjować  inne funkcjonowanie ich :mini-systemu” współpracy, weryfikować ich relacje.

Dokonuje się to co najmniej w dwojaki sposób. Cząstka niematerialna, podwyższając jakość swojego funkcjonowania (udoskonalając program), jest w stanie skutecznie wprowadzić go w cząstki materialne. Ale nie tylko to jej się udaje Również, z racji wzrostu jej wewnętrznego potencjału, ma wystarczającą moc, program, by być w relacji nie tylko z dwoma cząstkami materii. Powstaje nowy „mini-system” – kojarzę go z kodem DNA.  Nie ma w nim dwu cząstek materii ale zdecydowanie więcej (4, 6,8 itd). A to zmienia wiele w życiu człowieka. Pociąga to za sobą zmiany w jego odżywianiu się, stylu życia, większa jest odporności organizmu, skuteczniej myślami  wpływa na ciało, życie, przyszłość itp. Właśnie dzięki temu, że inna dotyczy go energia, a ona jest impulsem do zachodzenia niebywałych zmian w materii!

Materia nami rządzi? Nie, to niemateria zmienić może wszystko. Te procesy blokowane są przez przyzwyczajenia, lęki, bazowanie na przeszłości, ogrom wątpliwości człowieka co do swoich możliwości. Bardzo dobrze, że mogą zachodzić takie pozytywne zmiany w naszym ciele, życiu. Co właściwie się zmienia? System wartości w oparciu o który myślimy, czujemy, działamy, siła i jakość nawiązywanych relacji wewnątrz każdego z nas i tych zewnętrznych. Potrzebny nam jest taki rozwój, bo chcemy chronić siebie, życie przed nieszczęściami. Jest efektów tych zmian wizja – możemy mieć coraz większy wpływ swoich myśli i uczuć na ciało, ono może wchodzić w samoregenerację, opóźniony może być proces starzenia się ciała, wzrosnąć jego odporności na choroby, człowiek będzie miał niczym nie kontrolowany dostęp do ważnych dla siebie informacji itp. Mówimy o nowej epoce na ziemi, dotyczącej każdego z nas. Te nowe możliwości są już uruchamiane, w trakcie trwającego naszego życia.

Oczywiście, cząstki materialne i niematerialne należy traktować absolutnie, jako takie same! Używamy takich określeń, by łatwiej było wytłumaczyć ten temat.

Mózg odczuwa różne rzeczywistości – metafizyczna jest tak samo realna, jak i fizyczna. Fizyka oficjalne uznała super umysł – Bóg to jedyna rozumna siła, jedno pole świadomości, działanie na dalekie odległości i natychmiastowa transmisja informacji…, każda cząstka kwantowa może zmieniać inną cząstkę kwantową na odległość wielu lat świetlnych…. Odkryto prawo “dalekich odległości”  mówiące, że prędkość sygnału przekracza prędkość światła miliardy razy. (Kozyriev).

Nazywamy energią (niematerialną falą) nasze myśli, uczucia ale to nie wszystko, bo coś jeszcze ją stanowi. Tego nie umiemy dziś nazwać. Fala taka nie tylko nie ma problemu z przemieszczaniem się poprzez ogromne przestrzenie, również może komunikować się ponad ziemskim czasem! To tłumaczy, dlatego można przewidywać przyszłość, wpływać na nią, niwelować zdarzenia, które jeszcze nie zaistniały w realu,  pozyskiwać informacje nawet od tego, czego się nie zna, nie widzi, nie umie nazwać. Taka niematerialna fala, wiązka nie traci swojego potencjału na skutek przemieszczania się na ogromne odległości, ani przekraczania ram ziemskiego czasu!

Weźmy też pod uwagę, że taka natychmiastowa transmisja informacji, dokonuje się również wewnątrz nas. . Już wiemy, że trzeba zwracać uwagę na to, co się myśli, czuje, mówi ponieważ jest to zapisywane w Globalnych Informacjach Istnienia, wpływa na to, co nas spotyka. Nie ma przypadków! Wyrażona nieopacznie intencja przechodzi do natychmiastowej realizacji. Nawet po kilku latach, a my nie zdając sobie z tego sprawy, dziwimy się, dlaczego coś nas spotkało. Całe nasze życie jest efektem tego. Również zależy od reagowania (lub nie) na wszelkie docierające do nas informacje. A pojawiają się najczęściej poprzez tzw. komunikację niematerialną.

Pani Mironova operuje nazwą BOGA. Myślę, że nie tyle chodzi o nazwę, co zrozumienie, że JEST doskonałość, którą wypracowało wszystko, przez wieczność, która nas wszystkich dotyczy. Do niej zmierzamy w swoim rozwoju. Ta doskonałość to m.in. uniwersalny system wartości, który wprowadza porządek rzeczy wszędzie, we wszystko, z którym się po prostu nie dyskutuje. Mówimy o części wspólnej utworzonej przez wszystko, co istnieje, tej najczystszej energii, najsilniejszej, skutecznej, wciąż rozwijającej się, posiadającej wszelkie informacje i przetwarzającej je. Od Istnienia zależy wszystko. Możemy je nazywać energią Osobowościową, ponieważ nie jest formalną informacją, jakimś niezmiennym programem, ale Systemem funkcjonującym doskonale, bazującym na wartościach, operującym miłością, tą najsilniejszą ze wszystkich energii. Jest możliwy z Istnieniem kontakt człowieka, ponieważ ono odbiera od ludzi informacje, reaguje na nie i w różny sposób do nich je wysyła.

Nie ma absolutnej pustki, wszystko jest wypełnione subtelną, spolaryzowaną materią eteryczną

Wszędzie jest energia, jej komunikujące się fale, cząstki niematerialne. Oddychamy powietrzem pełnym takich fal. To tylko my, ludzie, widzimy, odczuwamy, rozumiemy fragment większej całości. Skupiliśmy się na kilku miernikach opisujących naszą rzeczywistość, za mało doceniamy swoje funkcjonowanie poza swoją świadomością, głos intuicji, komunikowanie się niematerialne. Za mało znamy wymiarów Istnienia!

Rozwój świadomości człowieka powoduje w nim inne widzenie i rozumienie świata, siebie, wszystkiego, bo zaczyna brać pod uwagę większy zakres informacji, coraz głębiej, czyli lepiej, przetwarza je. Ludzie dowiadują się, że jest w nich wszystko potrzebne do optymalnego bycia, ale nie jest aktywne, jest pomijane. Życie, zdrowie to ruch, dostarczanie sobie pozytywnych impulsów weryfikujących to, co jest, wyprowadzających z braku aktywności. Materia nie jest naszym celem, ale stawanie sie skuteczną, silną, godną postacią duchową, niematerialną, która wpływa pozytywnie na materię.

Ta wszystko wypełniająca i stanowiąca „subtelna materia” jest nauczycielem materii – nie odwrotnie! To ona inspiruje materię do rozwoju. W efekcie ich współpracy powstają arcydzieła – natura tej ziemi, wszystko, co dostrzegamy, a pewnie i jeszcze coś więcej… Rozwój wewnętrzny człowieka to sposób poznawania innych wymiarów siebie, życia. Przekazy są jedną z metod pozyskiwania informacji innych od już posiadanych przez ludzi. Są poza rozumnością człowieka odbieranymi wiadomościami, sugestiami, uczuciami, których człowiek sam nie sformułował, nie znał, nie spodziewał się poznać i trudno mu nawet sprecyzować, od kogo są odbierane!

Myśl jest materialna. Myślenie emituje, pochłania promieniowanie pól elektromagnetycznych i grawitacyjnych, oraz fal polaryzacyjnych. Ten proces można natychmiast wykryć z każdego punktu wszechświata”.

Myślimy, bo odbieramy najróżniejszych fale, informacje, impulsy i reagujemy na nie, ustosunkowujemy się do nich. Odbieramy je nie tylko swoim umysłem, ale również całym ciałem i swoim polem energetycznym. Uczestniczy w tym cały System, którym jesteśmy. Nasz mózg jest organem, który te odbierane fale „tłumaczy”, transformuje na systemy znaków, pojęć wypracowanych przez ludzi,  umożliwiających im porozumiewanie się ze sobą. Zapewne, mózg odbiera również fale, częstotliwości, których sobie nie uświadamiamy.  Wbrew pozorom, one również mają wpływ na nasze myślenie i uczucia. Nasza świadomość jest fragmentem o wiele większej przestrzeni nas stanowiącej. To, jacy jesteśmy, nie jest przypadkiem. To efekt obranego przez nas zakresu komunikowania sie ze wszystkim.

Nasz mózg jednocześnie odbiera fale, wibracje z naszego ciała, pola energetycznego i tłumaczy je na rozumiane przez nas znaki, symbole. Uczymy się być w zgodzie ze sobą, harmonii wewnętrznej, czyli nie tworzyć w sobie chaosu informacyjnego, zaprzeczeń w tym wszystkim. Nawet, gdy śpimy, uczestniczymy w odbieraniu, przetwarzaniu, tworzeniu i wysyłaniu takich fal informacji w przestrzeń  swoją  wewnętrzną i zewnętrzną. Jesteśmy cały czas nadajnikiem i odbiorcą. Tylko pytanie, na jakie fale nastawiamy się i do jakich aspirujemy? W zależności od nich, spotyka nas materializacja naszych myśli i uczuć, czyli ich sprawcze działanie. Nie ma przypadków!

Oczekujemy od swojego mózgu doskonalszej pracy. Jednak popełniamy wiele błędów, bo przeciążamy go, niemal zapychamy informacjami zbędnymi, zupełnie nam niepotrzebnymi. A te błędy popełniamy w przestrzeni swojej świadomości. Poza nią one nie zachodzą! Zbyt wielu rzeczy uczymy się na pamięć, skupiamy się na plotkach o innych, zmuszamy się do zajmowania się tematami, których nie lubimy, które całe nasze Ja tak na prawdę odrzuca. Rolą mózgu nie jest kumulowanie wszystkich informacji, ale przede wszystkich tych, które zastosujemy w swoim życiu, rozwoju. Mózgu zadaniem jest odbieranie na bieżąco aktualnych informacji i na bieżąco na nie reagowanie. Popełniamy błąd narzucając mu swoją świadomością schematyczne funkcjonowanie! Hasło „wsłuchaj sie w siebie” właśnie o tym mówi.

Już teraz ludzie obserwują u siebie, jako efekt swojego rozwoju wewnętrznego, że umieją formułować np. wnioski dzięki  natychmiastowym skojarzeniom, zupełnie ich zaskakującym – jest to możliwe dzięki szybkiemu uświadamianiu sobie tego, co mózg jeszcze szybciej sformułował jako wniosek, na bazie posiadanego wglądu we wszystko.

Tak, nasza świadomość ziemska jest wciąż, zawsze połączona z tą uniwersalną, z Istnieniem. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że wciąż jesteśmy odbierani, widziani przez wszystko. W przestrzeni Globalnych Informacji wiedza jest dostępna powszechnie, wszystkiemu, nie jest ukrywana, blokowana. W przeciwieństwie do tego, co na ziemi potrafią robić ludzie.

Obserwator i obserwowany- to jest jedno i to samo. Obserwacja to AKTYWNY PROCES. Za uwagą płynie energia”.

Jesteśmy obserwatorem tego i tamtego świata, ale one też nas obserwują. W życiu codziennym, jeśli na coś zwracamy uwagę, myślimy o czymś, patrzymy na coś, koncentrujemy się na czymś, to w gruncie rzeczy, wysyłamy w ten sposób sygnał oferujący relację lub  sondujący, czy jest nam ona potrzebna, tudzież, czy odbiorca tego sygnału nas zaakceptuje. Świadomie odbywać się to może bardzo powierzchownie, pospiesznie ale nie poza naszą świadomością.  Nie ma przypadków. To, co nam się w życiu udaje, jest efektem nawiązanej wcześniej niematerialnej relacji, zaakceptowanej przez obserwatora i obserwowanego – choć mogą ze sobą słowa nie zamienić! Tkwimy w niekończącej się komunikacji niematerialnej, która przemienia się lub nie w komunikowanie się materialne.

Możemy nie pamiętać o jakiejś, kiedyś nawiązanej relacji a jednak fakt jej zaistnienia jest zapisany w nas, w Istnieniu, potrafi wpływać na nas, nasze życie. Dlatego zadajemy sobie pytanie, czego tu, w życiu szukamy, co jest dla nas wartością, celem itp. Każdy kontakt, relacja to wymiana energii. W ich sieci, zbiorach nie powinno się być tylko biernym jej odbiorcą, ale aktywnym kreatorem tego, na czym nam zależy. Taka aktywność polega na reagowaniu na wszystko, jasno siebie określaniu w relacji ze wszystkim, niwelowaniu negatywności, kreowaniu przyszłości.  Sami się tego uczymy. Oficjalna edukacja jeszcze tego powszechnie nie robi.

Dwa główne odkrycia ubiegłego wieku. 1. Świadomość kieruje materią. 2. Cała materia składa się ze światła.

Nie, nie tylko materia jest światłem. Wiemy, że materia to w gruncie rzeczy inny program funkcjonowania cząstek niematerialnych! Ten specyficzny rodzaj Światła, o którym przekazy mówią, że nigdy nie gaśnie, był rozumiany i widziany już w Egipcie w czasie panowania XVIII Dynastii (informacja z wykładu!). Podobno widziano je, jako dwa pola Światła wirujące w przeciwnych kierunkach, ale w tej samej przestrzeni . Tak, jakby wirujące koło było w wirującym kole. Od lat uczymy się z przekazów, że każda cząstka jest wirem, który wiruje jednocześnie w obu kierunkach, bezkolizyjnie, przenikając się nawzajem. Dzięki temu tworzy siłę i specyficzne światło. Przy pewnym poziomie rozwoju człowieka, zaczyna świecić nie tylko przestrzeń wokół jego ciała, ale również ciało. Te wiry są ze sobą zsynchronizowane, współpracują ze sobą. Dokładnie to samo zjawisko dotyczy funkcjonowania całego pola energetycznego człowieka.

Możliwe jest dostrzeganie światła wokół postaci człowieka, w jego ciele, całym polu energetycznym. Jest ono sygnałem optymalnego,  bardzo dobrego ich funkcjonowania. Światło w materii i niematerii informuje o wysokim poziomie rozwoju człowieka.

 „Badania struktur kwantowych prowadzi do odkrycia nowych praw, czyli początku zrozumienia duchowości w Fizyce i uznanie BOSKOŚCI w materii”

Te nowe prawa są przede wszystkim systemem wartości, który jasno określa nieprzekraczalne zasady kreowania współpracy, bycia, istnienia, budowania jedności i rozwoju. Poznajemy to, czego oczy nie widzą, a to jest najczęściej zupełnie inną przestrzeń od tej, którą opisują prawa materii. Trzeba będzie je poznać, zrozumieć, stosować, bo bez tego nie udoskonalimy siebie, życia, świata. Myślę, że oczekuje od nas tego cały system Istnienia, dlatego nawet Ziemia jako planeta przechodzi teraz proces zmian. One będą inspirowały ludzi do zmian wewnętrznych. Nowa epoka, nazywana epoką Wodnika, Serca to czas łączenia poznanych już przez ludzi praw materii z poznawanymi przez ludzi prawami niematerii. Wielką rolę odgrywa w tym fizyka kwantowa.

Jak te prawa się łączy? Nie laboratoryjnie! To łączenie ich zachodzi w nas ale nie tylko w naszym myśleniu. Dotyczy też naszych  uczuć. Nikt nie stworzy takiego komputera, który może zastąpić tego rodzaju możliwości człowieka. Rozwija się technika na ziemi ale szybszy od niej musi być rozwój potencjału ludzi. Wtedy mamy do czynienia z porządkiem rzeczy.

Obecnie to, co wydaje się naukowcom, jako mistycyzm, przejawia się w tym, że nasze DNA zaczęło ewoluować”.

Mistycznymi nazywa się bezpośrednie, czyli niezależne od rytuałów i obrzędów, relacje człowieka z rzeczywistością pozamaterialną, pozazmysłową lub transcendentną. Bez działania tych mistycznych przestrzeni, nie mielibyśmy do czynienia z tak szybkim procesem zmian i nie dokonywałyby się one w sposób tak dla człowieka bezpieczny! Zdecydowanie za mistyczne działanie uznać możemy wpływ głównego kanału energetycznego człowieka na jego świadomość, ciało, życie. Nawet zachęcani jesteśmy do kreowania trój-jedności, w której skład wchodzi nasze ciało, pole energetyczne i ten główny kanał nazywany naszą Głębią. To on własnie niemal wnosi w nas prawa niematerii, scala je z tymi, którymi operujemy w życiu.

Na jakość naszego DNA ma wpływ to, czego raczej nie bierze się pod uwagę, czyli główny kanał energetyczny, pasmo naszego JA, łączące się z naszym ciałem w momencie urodzenia się. Gdy on „wycofuje się” z relacji z ciałem, umieramy. Każdy z nas ma w trakcie życia  różne z nim relacje. To samo dotyczy ciała. Współcześnie z większą intensywnością tworzy on w nas jedność z tym, kim jesteśmy w trakcie życia. To jest siła zmieniająca nasze DNA! Ten kanał przepływa przez naszą głowę. Jego źródłem nie jest Ziemia, tylko Istnienie. Mało wiemy na jego temat, bo funkcjonuje poza aktualnymi możliwościami naszej percepcji. Jest on jednak coraz bardziej przez nas sobie uświadamiany i doceniany.

Główny kanał energetyczny to każdego z nas doskonałość, kapitał, dorobek energetyczny. To on zapewne jest głównym źródłem i kontrolerem informacji, fal do nas docierających. Ma wpływ na pracę mózgu, wprowadza inną jakość. Kto wie, może Istnienie poprzez niego inspiruje nas do ewolucji? Warto brać go pod uwagę, identyfikować się z nim (bo to ty wieczny), choć jako ludzie, wciąż mało o nim wiemy.

Odkrycie nowego rodzaju DNA. Przełom został dokonany przez australijskich naukowców w 2018 r. Nową strukturę DNA nazwane – “ I-MOTIV “jego fragment wygląda jak “skręcony węzeł”.

… “I-motiv” powstają, gdy w DNA staje się, powiedzmy, ”zbyt ciasno”. Czy różni się nowe DNA od starego DNA? W starym DNA cytozyna łączy się z guaniną i powstaje podwójna helisa. Podwójna DNA zawiera 64 jednostek kodu genetycznego, które nazywane są kodonami. Kodon jest jednostką informacji genetycznej. W DNA “I-motiv” cytozyna łączy się z cytozyną. Powstaje całkiem inna biochemia, na którą inaczej reagują komórki. Istnieją sugestie, że DNA /I-motiv/  ma 81 jednostek kodu. W tym przypadku absolutnie wszystko się zmienia.”

Mowa o zupełnie innym DNA człowieka! Nie dwie helisy, nic stałego, niezmiennego! Bez względu na to, jak to nowe DNA narysujemy, trzeba pamiętać, że ono jest w ruchu, aktywności. Trudno to narysować. DNA może mieć w sobie jakiś zapis, ale nie musi być  on uaktywniony. Zapewne, zależy to od myśli i uczuć człowieka. jesteśmy zachęcani przekazami do traktowania swojego DNA jako zbioru wszelkich prawdopodobnych tendencji, które mogą zaistnieć lub nie. Sam fakt istnienia czegoś nie jest automatycznie uznawaniem, że to musi być aktywne, materializujące się.

Naukowcy już narysowali model takiego nowego DNA człowieka. Na bazie jego opisu z punktu widzenia wiedzy duchowej, filozoficznej, podkreślony został zdecydowanie większy wpływ naszych myśli, uczuć na ciało. To zupełnie inny model DNA – jedna cząstka niematerii ma pełną komunikację z więcej niż 2-ma cząstkami materii. Dlatego, myślami i uczuciami możemy zacząć uczyć się uruchamiać tylko to, co jest dla nas pozytywne, blokować przynoszące negatywne. Być może to my, ludzie, mamy dojść do wniosku, że nasza energetyczna, duchowa , niematerialna Postać to istota istniejąca jako zbiór praw niematerii?

Nauka potwierdza, że zmiany DNA już zachodzą w ludziach, że wpływają pozytywnie na pracę komórek naszego ciała. Mówimy zatem o już dostępnych nowych możliwościach dla naszej świadomości, pola energetycznego i ciała.

„Jedno jest pewne – POZYTYWNA MUTACJA już stopniowo zmienia nasze ciała w coś zupełnie nowego. Nie stanie to w jeden dzień, ale niektóre zmiany będą widoczne już wkrótce. Musisz tylko zwracać uwagę na siebie, swoje zachowanie, myślenie”.

W takiej transformacji świadomość człowieka, jego rozwój wewnętrzny, duchowy odgrywają wielką rolę. Ludzie robią wiele, by maksymalnie pozytywnie kreować siebie, swoje życie, inaczej, lepiej, chcą wyjść ze schematów funkcjonowania. Zaczynają doceniać pozytywne myślenie, działanie, bycie w harmonii wewnętrznej, posiadanie rozbudowanego systemu relacji nie tylko na ziemi, ale również sięgających do Wszech Przestrzeni. Odkrywamy swoje umiejętności komunikowania się niematerialnego (poświęcona temu jest cała książka „Zrozumieć życie”), korzystamy z każdej możliwości synchronizowania się pozytywnego wewnątrz siebie i z zewnętrzną przestrzenią. Ostatnio pojawiły się w przekazach sugestie, że pora zacząć tworzyć fakty (inicjować zaistnienie tego, czego jeszcze nie ma w nas, naszym życiu, na ziemi), niwelować wpływ czasu na siebie, ciało, aspirować do funkcjonowania ponad ziemskim czasem…

Czy wiecie, że już powstała nowa dziedzina wiedzy? Nazywa się neurofilozofią. Łączy rezultaty badań neuronauk z rozważaniami filozoficznymi.

Ciąg dalszy nastąpi 

Elżbieta Nowalska

 

 

Related Entries