Iluminacja, czyli nagłe olśnienie

Iluminacja, czyli nagłe olśnienie – WIEM. Refleksje o naszych myślach i uczuciach.

Kiedyś sądzono, że koncepcje parapsychologiczne są fantastyką. Dziś potwierdzają je, krok po kroku, badania naukowe. Można odnieść wrażenie, że naukowcy starają się teraz badać to, o czym od dawna wiedzieli ludzie…

Tematem ważnym są nasze myśli i uczucia. Jest wiele pytań na ich temat nadal pozostających bez odpowiedzi. Na szczęście coraz powszechniejsze staje się docenianie ich znaczenia, roli w naszym życiu. Dziennie powstaje w nas od 60 do 80 tysięcy myśli! Większość, bo aż 75% działa poza naszą świadomością.  Trudno jest zliczyć ilość doznawanych przez nas uczuć. Nie o liczenie ich jednak chodzi. Interesuje nas, czy dotyczy ich jakiś porządek rzeczy, co z nich wynika itp.

Kuszącą jest perspektywa uświadamiania sobie tego, co pozostaje w naszej podświadomości. Nie jest ona tylko, jak niektórzy twierdzą, magazynem wspomnień i informacji na temat naszego życia. Ma o wiele większy zakres obowiązków i kompetencji. Nasza podświadomość ma bezpośredni dostęp do wszelkich informacji, dotyczących właściwie wszystkiego – jednak skupia się najbardziej na tych, które mogą być dla nas użyteczne. Czyli dokonuje wyboru, weryfikuje dostępne jej informacje. W jej przestrzeni znajdują się również nasze nieuświadomione sobie uczucia. Przecież nie da się ich oddzielić od myśli!

Psychologia poznawcza zajmuje się badaniem tzw. efektu „aha!”, nazywanego również iluminacją. Chodzi o nagłe uświadomienie sobie czegoś, olśnienie nagłym odnalezieniem pomysłu, odpowiedzi na pytanie. W filozofii, religii iluminacją nazywa się oświecenie umysłu przez Boga. Mowa oczywiście o uzyskaniu poszukiwanej informacji z podświadomości, w efekcie czego powstaje istotne dla nas WIEM.

A uczucia? Lokalizujemy je w przestrzeni klatki piersiowej, bo tutaj mamy wrażenie, że je najsilniej odczuwamy. Jednak, nasze myśli i uczucia są efektem pracy wszystkich cząstek stanowiących nasze ciało, pole energetyczne. Michael Shadlen (MD, PhD z Columbia University Zuckerman Mind Brain Behavior Institute) w swoich badaniach doszedł do wniosku, że proces podejmowania przez nas decyzji odbywa się już na poziomie pojedynczych komórek w mózgu – i to właśnie sobie potem uświadamiamy. Nie wiemy, jakie informacje, decyzje funkcjonują w innych komórkach, cząstkach nas stanowiących.

Uczucia są diamentami życia!

Wróćmy do naszych uczuć. Bez względu na to, gdzie, jak powstają, informują o ustosunkowaniu się całego systemu, jakim jesteśmy, materialnie i niematerialnie, do wszystkiego, z czym mamy kontakt. Czasami przeczą rozumności. Dlaczego? Bo biorą pod uwagę inny przedział, zakres informacji niż rozumność. Rozwinięci wewnętrznie ludzie nie mają z tym problemu, bo ich rozumność i serce działają na tym samym poziomie informacyjnym. Są po prostu w pełnej harmonii wewnętrznej. Celem życia jest doprowadzanie do takiej jedności.

A uczucia? Są diamentami życia. Nie powinno się nimi eksperymentować w jego trakcie, przeciwnie, powinno się zdawać sobie sprawę, jakimi operujemy, w co je inwestujemy, czego od nich oczekujemy. Można mieć wszystko i być nieszczęśliwym człowiekiem, bo ma się zrujnowany, chaotyczny swój uczuciowy świat.

Mądrze inwestuj uczucia! – WIĘCEJ TUTAJ

 

Related Entries